Kasyna w Las Vegas znów tętnią życiem. Ale wielu pracowników pozostaje bez pracy, zmagając się

Kasyna w Las Vegas znów tętnią życiem. Ale wielu pracowników pozostaje bez pracy, zmagając się

https://www.rgj.com/story/news/2021/04/19/las-vegas-casinos-buzzing-again-but-many-workers-remain-out-work/7239445002/

LAS VEGAS – Tami Paynter planowała zaparkować swoją drogę na emeryturę.

Ale 34-letnia kamerzystka z Las Vegas nie jest już pewna, czy jej plan się powiedzie.

Teraz w wieku 60 lat Paynter została zwolniona rok temu z pracy związkowej w Plaza Hotel & Casino. Jej umowa pozwala na ponowne zatrudnienie do 31 lipca, ale telefon nie nadszedł.

Jeśli zostanie odwołana, jej wynagrodzenie, świadczenia i staż pracy powrócą do stanu sprzed zwolnienia. Jeśli nie, zostanie rozwiązana i pozostawiona, aby znaleźć pracę gdzie indziej.

Nagłówki wiadomości zapowiadały ponowne uruchomienie silnika gospodarczego Nevady w Las Vegas, ale pracownicy usług pierwszej linii, tacy jak Paynter, jeszcze nie widzieli postępu w swoim życiu. Wielu zmaga się.

Paynter zbiera zatrudnienie. Ograniczyła jedzenie, aby zwiększyć swoje pieniądze. Spalała swoje ciężko zarobione oszczędności na opłacenie rachunków. Ma kredyt hipoteczny, podania o pracę donikąd i plany emerytalne, które mogą zostać wstrzymane w najbliższej przyszłości.

„Za każdą pracę, o którą się ubiegasz” Paynter powiedział RGJ, że „o tę samą pracę ubiega się kilka tysięcy innych osób. Nic nie dostałem. Po prostu cisza.”

'Prawo do powrotu'

Paynter jest jednym z tysięcy bezrobotnych pracowników związkowych w Las Vegas czekających na oddzwonienie.

Jej nadzieja przesunęła się w kierunku ustawy, która obecnie rozważa prawodawstwo, które dałoby pracownikom hotelowym, kasynowym i stadionowym zwolnionym lub zwolnionym podczas COVID-19 „prawo do powrotu”; do pracy.

Ustawa senacka 386 jest forsowana przez Związek Kulinarny, który twierdzi, że tylko 50 procent 60 000 pracowników giganta pracy wróciło do pracy.

Jeśli zostanie uchwalone, ustawa będzie wymagała od kurortów przyznania zwolnionym pracownikom ich starej pracy — lub taki, do którego mają odpowiednie kwalifikacje. Podczas gdy pensje uzwiązkowionych pracowników byłyby chronione kontraktem, pracownicy bez układu zbiorowego nie mieliby zagwarantowanej takiej samej płacy.

To, co się liczy, to powrót ludzi do pracy, według liderów pracy.

„Świadomość, że odzyskają pracę, dałaby przynajmniej pracownikom nadzieję, że nie staną się bezdomnymi lub nie będą walczyć o wyżywienie swoich rodzin, z którymi boryka się ljcneg zbyt wielu mieszkańców Nevady i ich rodzin” powiedział sekretarz-skarbnik Unii Kulinarnej Geoconda Argüello-Kline w oświadczeniu.

Po drugiej stronie przejścia firmy takie jak Station Casinos twierdzą, że związek opowiada tylko część historii i ignoruje fakt, że wielu pracowników zostało wezwanych z powrotem.

„Związek nadal rozpowszechnia fałszywe informacje, aby wesprzeć swoją fałszywą narrację” podała firma w oświadczeniu. „Faktem jest, że sprowadziliśmy już ponad 2300 członków naszego zespołu do pracy w różnych obiektach Station Casinos — a wszyscy członkowie zespołu, którzy zostali przywróceni, zachowali swoje daty stażu pracy i otrzymali wynagrodzenie w takiej samej lub wyższej stawce.”

Wszyscy z tych 2300 pracowników, jak podała firma, zostali wcześniej zwolnieni.

Ponieważ bezrobocie w hrabstwie Clark utrzymuje się na poziomie ponad 9 procent, wyższym niż średnia krajowa, inni nie mieli tyle szczęścia. Oto spojrzenie na niektóre z ich historii.

„Naprawdę naprawdę ciężki rok”

Shelly Stewart spędziła ćwierć wieku jako kelnerka koktajlowa na Main Street Station.

W marcu 2020 r. Boyd Gaming pozwolił jej i wielu jej znajomym odejść.

„Wykonałam prawie tę samą pracę przez ostatnie 25 lat” – powiedziała. „Zainwestowałem w firmę tak dużo czasu, że jeszcze nie chcę się poddawać. Nie rezygnuję z mojej pracy”.

To była dobra praca. Lubiła rozmawiać ze stałymi klientami i turystami. Godziny pracy i wynagrodzenie pozwoliły jej dobrze żyć i zebrać pieniądze. Sądziła, że ​​ta praca pozwoli jej przejść na emeryturę — do COVID-19.

„To był naprawdę ciężki rok” – powiedział Stewart.

Jest na bezrobociu. Była w bankach żywności. Musiała pożyczyć pieniądze na opłacenie rachunków. Stewart mieszka w domu w North Las Vegas z trzema psami i chłopakiem. Brak możliwości wniesienia wkładu był dla niej trudny.

Jedyną rzeczą, która pomaga jej przejść, jest świadomość, że nie jest sama w walce o powrót do pracy.

„Każdy chce tego samego” – powiedziała. „Chcą normalnego życia. Chcą wrócić do tego, co było normalne przed pandemią”.

„Jestem zdesperowany”

Przed COVID-19 bufety były podstawą Las Vegas. COVID-19 zmienił to wszystko.

Wytyczne dotyczące dystansu społecznego i zdrowia sprawiły, że bufety stały się przestarzałe niemal z dnia na dzień. Przed pandemią Las Vegas miało około 40 bufetów. Obecnie istnieją dwa – jeden w South Point i jeden w Cosmopolitan.

Kenia Cobas spędziła 15 lat jako pracownik pierwszej linii bufetowej Green Valley Ranch przed jej zwolnieniem. Teraz 43-letnia mieszkanka Las Vegas zastanawia się, jak pozostać bez pracy w świecie, w którym jej umiejętności nie przekładają się nigdzie indziej.

Pracownicy należącej do Station Casinos nieruchomości głosowali za związkiem zawodowym, ale firma musi jeszcze podpisać umowę. Nie mając prawa do wycofania, liczy na senacką ustawę nr 386, aby wrócić do pracy.

W międzyczasie zbierała dane o bezrobociu i dostarczała jedzenie za pieniądze, aby opłacić rachunki.

„To jedyne dobro, jakie mogę zrobić” – powiedział Cobas, który ma w domu 13-letniego syna i 18-letnią córkę. „Nie mam wyboru. Dałam firmie 15 lat. Miałam swoje korzyści i wszystko, a teraz jestem zdesperowana”.

Tymczasem władze, które będą walczyć o ustawę, staną na drodze ożywienia gospodarczego Nevady.

Lobby gier sprzeciwia się ustawie

Stowarzyszenie kurortów Nevada wzywa do „prawa do powrotu”; rachunek jest niepotrzebny, ponieważ turystyka planuje teraz powrót konwencji, rozrywki i wydarzeń specjalnych, które przyciągną więcej odwiedzających i pozwolą większej liczbie pracowników na powrót do pracy.

Ustawa otworzy drzwi dla pracowników do pozwania pracodawców za nieprzestrzeganie wymogów prawa, podało stowarzyszenie w oświadczeniu.

„Największy motor przemysłowy i gospodarczy w Nevadzie nadal stawia czoła wyzwaniom stworzonym przez pandemię” w oświadczeniu napisano: „i teraz nie czas na tworzenie kolejnych przeszkód w powrocie Nevadańczyków do pracy”.

Ponadto, według stowarzyszenia ograniczenia pojemności obowiązujące w hotelach, kasynach i obiektach oznaczają, że poziom zatrudnienia sprzed pandemii nie odpowiada popytowi.

„Co najważniejsze, biznes w środku tygodnia jest na historycznie najniższym poziomie z powodu braku jakichkolwiek targów i kongresów” powiedział oświadczenie. „Te okoliczności spowodowały, że niezbędny poziom zatrudnienia zmieniał się w zależności od bieżącego zapotrzebowania”.

Ustawa senacka 386 wkrótce przejdzie sesję roboczą w senackiej Komisji Handlu i Pracy, zanim przejdzie pod głosowanie w Senacie. Data sesji roboczej nie została jeszcze ustalona.

Ed Komenda pisze o Las Vegas dla Reno Gazette Journal i USA Today Network. Dbasz o demokrację? W takim razie wesprzyj lokalne dziennikarstwo, subskrybując Reno Gazette Journal tutaj .

Nowości ze świata sportu

Szanse na Chicago Bulls

The Bulls to profesjonalna drużyna NBA z Chicago, która rywalizuje w Centralnym Oddziale Konferencji Wschodniej.

Sloty na bębny taneczne

Automat Dancing Drums to kuszący automat wideo stworzony w laboratorium Scientific Games (SG) i Bally Gaming.

Kasyno Diamondjacks w Bossier City w stanie Luizjana zostało kupione przez Peninsula Pacific z siedzibą w Los Angeles

Kasyno Diamondjacks ma najniższe przychody z 6 pełnych kasyn w rejonie Bossier City-Shreveport.